Przejdź do treści głównej

Tag: środki czystości

Ekologia to również koncentraty

[vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1509015984365{margin-bottom: 0px !important;}”]

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak koncentraty różnych środków czystości czy żywności mogą wpływać na ekologię?

Obecnie praktycznie każdy aspekt naszego codziennego życia oddziałuje na środowisko. Idąc do sklepu wybieramy produkty w opakowaniach, które muszą potem zostać przetworzone, decydujemy się na zakup reklamówki bądź używamy własnej wielokrotnego użytku, przemieszczamy się własnym samochodem lub rowerem albo transportem publicznym, segregujemy odpady lub nie. Nawet kiedy kupujemy ubrania rzadko zastanawiamy się w jakich warunkach zostały wyprodukowane, jakich chemikaliów użyto do ich barwienia i skąd zostały przetransportowane aby trafić w nasze ręce. Żyjemy w czasach, kiedy każda nasza decyzja tak naprawdę odbija się na środowisku i warto pamiętać o tym również podczas porządków domowych. Jednym ze sposobów na ograniczenie szkodliwego wpływu na środowisko jest właśnie używanie koncentratów. Już podpowiadamy dlaczego.[/vc_column_text][vc_single_image image=”15″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1509015651812{margin-bottom: 0px !important;}”]

Czym są koncentraty? 

Koncentrat jest to taka forma substancji, z której usunięto większość rozpuszczalnika. Zwykle oznacza to po prostu usunięcie wody z danego roztworu. Jest to bardzo korzystne, ponieważ zmniejsza masę i objętość danego produktu. Przez taki zabieg można dużo łatwiej przetransportować większe ilości substancji, na której nam zależy, zamiast przewozić wodę. Za świetny przykład służy okres prohibicji w USA. Przemycano wtedy jedynie bardzo mocne alkohole takie jak whiskey (40%), a nie np. piwo (5%), gdyż było to zupełnie nieopłacalne i nieekonomiczne. Przecież 1 litr piwa nie będzie miał takiego samego działania jak 1 litr whiskey… W przypadku produktów spożywczych takich jak skoncentrowane soki czy skondensowane mleko, nie tylko wpływa to na oszczędności przy transporcie, ale pozwala też na przedłużenie przydatności do spożycia przez zwiększenie koncentracji cukru, który działa jako konserwant. Skoncentrowane produkty także wystarczają na znacznie dłużej, przez co nie musimy się ciągle martwić o robienie zakupów.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1333″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1509016535862{margin-bottom: 0px !important;}”]

Koncentraty a ekologia 

Sprawa jest całkiem prosta. Jeśli dany środek jest produkowany z mniejszą ilością wody, papieru czy plastiku, powstaje mniej odpadów, które zalegają na wysypiskach śmieci. Więcej produktu może być przetransportowane zużywając mniej paliwa. Obecnie prawie wszystkie produkty są przecież transportowane na dalekie odległości od miejsca produkcji do miejsca sprzedaży. Mniejsze zużycie paliwa oznacza mniejszą emisję gazów i spalin do atmosfery. Jeśli kupujesz koncentraty w dużych pojemnikach, zmniejszy to też ilość Twoich „wycieczek” do sklepu. Jest to więc nie tylko oszczędność pieniędzy, ale też czasu. Poza tym skoncentrowane produkty takie jak detergenty i inne środki czystości działają dużo lepiej i wydajniej niż ich standardowe odpowiedniki. Ważne jest jednak zawsze czytanie etykiet i stosowanie się do zaleceń na podanych na opakowaniach. Pamiętajmy, że zbyt skoncentrowany środek może uszkodzić czyszczone powierzchnie. Dobrym rozwiązaniem jest też stosowanie skoncentrowanych kapsułek, które pozwolą nam uniknąć użycia zbyt dużej ilości płynu.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1316″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1509016335440{margin-bottom: 0px !important;}”]

Czy to się opłaca?

Posłużmy się prostym przykładem. Jeden litr preparatu do mycia podłóg średniej jakości w zwykłym sklepie kosztuje około 8 zł. Aby rozcieńczyć go do 6 litrów (średnia pojemność wiaderka) potrzebujemy około 40 ml preparatu, czyli jeden litr wystarczy nam na sporządzenie 25 wiaderek. W naszym sklepie 5 litrów środka do mycia podłóg PMT 11 kosztuje 51 zł, lecz ponieważ jest on bardziej skoncentrowany niż środki dostępne na rynku, do sporządzenia 6 litrów roztworu wystarczy użyć około 30 ml (stosowane roztwory powinny mieć rozcieńczenie od 0,5% do 2%, w zależności od stopnia zabrudzenia). Pozwoli nam to na umycie podłogi aż 167 razy! Aby otrzymać tę samą wydajność używając zwykłych produktów, musielibyśmy kupić aż 7 opakowań, co generuje dużo więcej odpadów i jest znacznie mniej ekonomiczne. Jest to szczególnie opłacalne, gdy musimy umyć dużo powierzchnie, np. w firmach, hotelach, magazynach. Warto więc przemyśleć zakup większych, skoncentrowanych opakowań, które nie tylko wystarczają na dłużej, ale są bardziej przyjazne dla środowiska i mniej szkodliwe dla naszego organizmu niż tradycyjne środki.[/vc_column_text][/vc_column][vc_column][vc_single_image image=”220″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1509015454553{margin-bottom: 0px !important;}”]A czy Wy używacie w swoich domach lub firmach koncentratów? Powiedzcie nam w komentarzach, co myślicie na temat takiej formy dbania o środowisko i ekologię. Czekamy na Wasze opinie![/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Produkty hipoalergiczne

[vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1507245347706{margin-bottom: 0px !important;}”]Hipoalergiczne kosmetyki, środki czystości, proszki do prania, tekstylia, tworzywa sztuczne, nawet psy i koty! Skąd wzięła się moda na produkty hipoalergiczne, komu one służą i czym różnią się od tych tradycyjnych? W tym tygodniu bierzemy je pod lupę i postaramy się pomóc Wam podjąć trudne decyzje podczas robienia zakupów. Do dzieła![/vc_column_text][vc_single_image image=”1218″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center” csds_animation=”none”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1507321399539{margin-bottom: 0px !important;}”]

 Co to w ogóle znaczy „produkt hipoalergiczny”?

Sam przedrostek „hipo” pochodzi z greckiego i informuje nas o tym, że czegoś jest „mniej”. I tak na przykład hipotermia to obniżenie temperatury organizmu, hipoglikemia to zmniejszone stężenie glukozy we krwi, hipoteka… okej, nie idźmy za daleko. Hipoalergiczny produkt jest to więc taki, który w mniejszym stopniu naraża nas na wywołanie alergii. Teoretycznie istnieją więc mniejsze szanse, że taki produkt nas uczuli, natomiast nie istnieją żadne prawa regulujące użycie terminu „hipoalergiczny”. Zależy to wyłącznie od producenta, który nawet nie musi udowodnić, że dany produkt rzeczywiście jest bardziej przyjazny dla skóry niż inne. Obecnie jest to bardzo popularny chwyt marketingowy wielu firm, zwłaszcza kosmetycznych. Umieszczając na opakowaniu taką informację producent zwykle chce nam przekazać, że jego produkt posiada mniej alergenów niż konkurencyjne produkty.  W Unii Europejskiej istnieje oczywiście specjalna lista konserwantów oraz barwników dozwolonych do użytku przy produkcji kosmetyków. EcoChemia oferuje na przykład produkty z serii MAG, które w ogóle nie posiadają barwników ani zapachów, przez co są dużo bezpieczniejsze dla skóry. Osoby uczulone na dany składnik są jednak zawsze zmuszone do uważnego czytania etykiet, nawet produktów hipoalergicznych, lub kierowania się specjalnymi certyfikatami środków pielęgnacyjnych, których listę możecie znaleźć tutaj. Nieprawdą jest jednak, że używanie naturalnych kosmetyków uchroni nas przed uczuleniem. Wiele związków pochodzenia roślinnego posiada bardzo wysoki potencjał alergiczny, zwłaszcza wszelkiego rodzaju żywice i ekstrakty z roślin.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1216″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center” csds_animation=”none”][/vc_column][/vc_row][vc_column][/vc_column][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1507245882460{margin-bottom: 0px !important;}”]

Skąd bierze się alergia skórna i jak jej unikać?

Jeżeli jesteśmy na coś uczuleni, jedynym sposobem na uniknięcie reakcji alergicznej jest unikanie kontaktu z alergenem. Nikt tak naprawdę jeszcze nie odgadł dlaczego nasz organizm w ogóle wyewoluował coś takiego jak alergia. Wiadomo za to, że w kontakcie z alergenem u niektórych osób występuje reakcja immunologiczna, czyli produkowane są przeciwciała, immunoglobuliny klasy E (IgE), które po związaniu z antygenem prowadzą do uwolnienia tzw. mediatorów stanu zapalnego (dokładny schemat przedstawiony na obrazku poniżej).  Alergia może objawiać się wysypką, katarem, lub nawet doprowadzić do wystąpienia wstrząsu alifatycznego i w konsekwencji śmierci.

W rekcji alergicznej występuje nadprodukcja IgE, wytwarzanych przez białe krwinki i stanowiących jeden z pięciu rodzajów przeciwciał. W normalnych warunkach IgE zwalczają głównie pasożyty, tak więc układ odpornościowy omyłkowo traktuje alergeny jako zagrożenie atakiem pasożytniczym. Nasz układ immunologiczny w kontakcie z alergenem mobilizuje się do zwalczania pozornego zagrożenia, wywołując u niektórych ludzi reakcję typu I, czyli natychmiastową odpowiedź w postaci wysypki lub swędzenia.

Istnieje kilka czynników, które mogą wpłynąć na rozwój alergii. Często niektóre z nich objawiają się w różnym wieku, są wywoływane czynnikami środowiskowymi (jak na przykład wzrost zachorowań na choroby alergiczne w Europie Środkowo-Wschodniej spowodowany przemianami społeczno-ustrojowymi) oraz uwarunkowane genetycznie.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1221″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][vc_column_text css=”.vc_custom_1507242707345{margin-bottom: 0px !important;}”]

Wykrywanie i leczenie alergii

Najlepszym sposobem wykrycia alergii jest przeprowadzenie testu skórnego. Pozwala on wykryć IgE-zależne reakcje w obrębie skóry na podstawie zjawiska nadwrażliwości natychmiastowej. Polega on na wprowadzeniu alergenu na skórę (przedramienia lub pleców) i następnie nakłuciu w obrębie kropli roztworu. Alergeny mogą być też wprowadzone głębiej w skórę. Po około 20 min. mierzy się wielkość powstałego bąbla (o ile taki się pojawił w odpowiedzi na alergen). Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.

Do leczenia objawów alergii skórnych używa się głównie leków przeciwhistaminowych nowej generacji. Dodatkowo podane leki I generacji łagodzą swędzenie i działają uspokajająco. W ciężkich przypadkach podaje się również doustnie glikokortykosteroidy.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1215″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center” csds_animation=”none”][vc_column_text css=”.vc_custom_1507246153810{margin-bottom: 0px !important;}”]

 Niektóre popularne alergeny:

  • NIKIEL – (siarczan niklu (II)) – obecny głównie w biżuterii, różnego rodzaju spinkach, zapięciach i guzikach w odzieży.
  • CHLOREK KOBALTU – obecny w produktach medycznych, farbach do włosów, antyperspirantach, niebieskich pigmentach.
  • FORMALDEHYD – uwalnia się jako bezwonny gaz np z mebli, dywanów, izolacji, odzieży, spalin samochodowych.
  • KONSERWANTY – azotany, azotyny, kwas benzoesowy i benzoesany, Quaternium-15 – czwartorzędowa sól amonowa, działająca jako środek grzybobójczy, uwalniająca formaldehyd, parabeny.
  • ROŚLINY – np. bluszcz, sumak, dąb posiadają żywicę, która może spowodować reakcję skórną.
  • LATEKS – czyli naturalna guma, roztwór kauczuku. Szczególnie narażeni są pracownicy służby zdrowia i pacjenci.
  • BARWNIKI – głównie aminy aromatyczne, np. PPD, PTD, ONPPD, a także farby dyspersyjne używane do barwienia tkanin. Jednym z najpopularniejszych barwników ubrań wywołujących alergie jest „Basic Red 46” przeznaczony do barwienia akrylu. Bardzo ciekawy artykuł o substancjach używanych w przemyśle tekstylnym i regulacjach prawnych można znaleźć tutaj.
  • SUBSTANCJE ZAPACHOWE – producent nie ma obowiązku podawać nazwy substancji odpowiedzialnych za zapach, więc często są one określane jako „parfum” lub „fragnance”.
  • BALSAM PERUWIAŃSKI – stosowany przy chorobach skóry (odmrożeniach, odparzeniach, odleżynach), posiada właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne. Jest składnikiem maści, kremów, leków a także perfum, nawilżanych chusteczek i pudrów dla dzieci.
  • ZWIĄZKI AKRYLOWE – obecne w klejach i farbach.
  • SIERŚĆ ZWIERZĄT
  • ROZTOCZE

[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1507244800171{margin-bottom: 0px !important;}”]

Czytanie etykiet przede wszystkim

Pamiętajcie więc, że „produkty hipoalergiczne” nie gwarantują, że nie pojawi się reakcja alergiczna. Jest to zwykle chwyt marketingowy i jeżeli chcemy uniknąć podrażnienia, powinniśmy przeprowadzić testy alergiczne i obserwować skórę podczas stosowania kosmetyków. I przede wszystkim czytać etykiety. Nie należy lekceważyć zmian skórnych i zawsze lepiej w takich przypadkach skonsultować się z lekarzem dermatologiem, ponieważ lecząc się na własną rękę możemy jeszcze bardziej podrażnić tkankę. Również noszenie obcisłych ubrań czy wystawianie skóry na słońce w przypadku podrażnienia lub alergii nie jest dobrym pomysłem, ponieważ promienie UV mogą wtedy łatwiej przeniknąć do wnętrza skóry i jeszcze pogorszyć sytuację.

Czy Wy lub Wasi bliscy cierpicie na jakieś alergie? Jak sobie z nimi radzicie i jakich produktów używacie? Czy często kupujecie produkty hipoalergiczne? Poinformujcie nas o tym koniecznie w komentarzach i jeżeli macie więcej pytań, piszcie do nas śmiało![/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

Oznakowania etykiet i certyfikaty

[vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1505489865089{margin-bottom: 0px !important;}”]Czy zastanawialiście się kiedyś co tak naprawdę mówią nam oznakowania etykiet i certyfikaty oraz te wszystkie groźne obrazki na produktach chemicznych i żywności? Wielu ludzi sięga po produkty posiadające certyfikaty ekologiczne lub fair trade, ale o czym one tak naprawdę nam mówią? Pomożemy Wam je rozszyfrować.

Piktogramy określające rodzaj zagrożenia

Przyjrzyjmy się najpierw oznaczeniom chemicznym. W Europie od 1999 roku obowiązywały, zapewne znajomo wyglądające, tzw. Europejskie Piktogramy Ostrzegawcze, charakteryzujące się wyraźnym pomarańczowym tłem. Służyły one jako znaki ostrzegawcze przed substancjami żrącymi, toksycznymi i niebezpiecznymi dla środowiska. O ile oznaczenie substancji wybuchowych, łatwopalnych czy żrących jest raczej zrozumiałe, o tyle reszta może sprawić trochę więcej kłopotów.[/vc_column_text][vc_single_image image=”1162″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1518183963258{margin-bottom: 0px !important;}”]

Międzynarodowy system oznaczania substancji

W 2008 roku zostało uchwalone przez Unię Europejską tzw. Rozporządzenie CLP (Classification, Labelling and Packaging – klasyfikacja, oznakowanie i pakowanie), które miało na celu ujednolicić symbole stosowane do oznakowania produktów chemicznych na arenie międzynarodowej. Do 1. czerwca 2017 wszystkie oznaczenia miały zostać zmienione tak, aby podlegać wytycznym GHS – Globally Harmonised System of Classification and Labelling of Chemicals (Globalnie Zharmonizowanemu Systemowi Klasyfikacji i Oznakowania Chemikaliów), systemowi stworzonemu przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Wszystkie firmy są zobowiązane do używania tych oznaczeń i ostrzegania przed potencjalnymi zagrożeniami. Dotychczas system ten został wdrożony lub jest wdrażany w ponad 60 krajach.

GHS podzieliło rodzaje zagrożeń na trzy kategorie: stanowiące zagrożenie fizyczne, dla zdrowia oraz dla środowiska. W pierwszej kategorii znajdują się kolejno:

  • Substancje wybuchowe
  • substancje łatwopalne (gazy, ciecze, ciała stałe i mieszaniny samoogrzewające się, nadtlenki organiczne),
  • substancje utleniające (czyli na przykład kwas siarkowy i azotowy, chlorany obecne w wybielaczach, fluorany i woda utleniona),
  • gazy pod ciśnieniem oraz
  • substancje żrące, w tym przypadku powodujące korozję metali

Piktogramy zagrożeń zdrowia ostrzegają przed:

  • Ostrą toksycznością (szczególnie w przypadku połknięcia, inhalacji lub naniesienia na skórę)
  • Działaniem drażniącym, toksycznym, również narkotycznym i uczulającym
  • Rakotwórczością, działaniem toksycznym na docelowe narządy i mutagennym, szkodliwym na rozrodczość
  • Działaniem żrącym na skórę i narządy

Ostatnia kategoria dotyczy zagrożeń środowiska i ostrzega zwłaszcza przed niebezpieczeństwem dla środowiska wodnego. Substancje oznaczone tym piktogramem mogą nie tylko powodować bezpośrednią dewastację środowiska, ale też np. akumulować się w organizmach żywych i w glebie.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_single_image image=”1163″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][vc_column_text css=”.vc_custom_1505419350352{margin-bottom: 0px !important;}”]W przypadku naszych produktów na opakowaniach możecie znaleźć głównie oznaczenia wykrzyknika, który ostrzega przed działaniem drażniącym na oczy i skórę, zwłaszcza jeżeli są to substancje o niskim lub wysokim pH (jak na przykład Assasin lub  Kitchen 1).[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_column_text css=”.vc_custom_1505888746874{margin-bottom: 0px !important;}”]

Certyfikaty ekologiczne

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku certyfikatów. Są one zwykle nadawane przez instytucje publiczne lub prywatne i organizacje. Po przeprowadzeniu kontroli produktu dana instytucja zezwala na używanie jej certyfikatu na opakowaniu. Poddanie się procedurze kontroli jest dobrowolne i w głównej mierze pozwala poprawić wizerunek firmy i jej konkurencyjność. W skrócie, certyfikaty ekologiczne informują o tym, że dany produkt jest mniej szkodliwy dla środowiska niż inne produkty tego typu dostępne na rynku. Można też je rozróżnić ze względu na ekologiczność produktu, czyli zawartości, jak i jego opakowania (kartony z odzyskanego w recyklingu papieru, biodegradowalne tworzywa sztuczne). Dobrym przykładem jest certyfikat Eco Label, nad którym pieczę sprawuje Unia Europejska. Informuje on o tym, że dany produkt spełnia unijne kryteria w dziedzinie ochrony środowiska,  tzn. nie był testowany na zwierzętach, surowce wykorzystane do jego produkcji nie są toksyczne a proces produkcyjny jest przyjazny dla środowiska.

Całą (długą) listę różnych eco-certyfikatów i ich znaczenie można znaleźć tutaj.[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row][vc_row][vc_column][vc_single_image image=”1164″ img_size=”full” add_caption=”yes” alignment=”center”][/vc_column][/vc_row]